Przecież gdyby nie to, że ludzie zaczęli się śmiać z milczących Dudów to tej rozmowy by nie było.
Całe to dzisiejsze oświadczenie Kingi, lanie wody Andrzeja i jeszcze "dam żonę do telefonu" jest tak zrobione na siłę, że nie mam pytań. Byleby przestali mówić, że prezydent i jego rodzina nic w tym kraju nie znaczą.
Przypomnę, że mamy największe protesty od lat, 20k przypadków koronawirusa dziennie i zapchane szpitale. Przypomnę też, że
Całe to dzisiejsze oświadczenie Kingi, lanie wody Andrzeja i jeszcze "dam żonę do telefonu" jest tak zrobione na siłę, że nie mam pytań. Byleby przestali mówić, że prezydent i jego rodzina nic w tym kraju nie znaczą.
Przypomnę, że mamy największe protesty od lat, 20k przypadków koronawirusa dziennie i zapchane szpitale. Przypomnę też, że




















#duda