“Jupiter 4” is a love song that sounds like it was recorded in a haunted house: richly ambient, mercurial, hypnotic. It’s a fulsome declaration of a love that is “so real,” and the song soars on the bliss of presumed erotic and spiritual connection, but there’s a dark pulsation below its surface – a reminder of the potentially destructive aspects of delivering oneself over to desire. (...) The articulation of desire is
doustnie - > “Jupiter 4” is a love song that sounds like it was recorded in a haunted...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zapomniałam, jaka to jest piękna płyta.

hold my hand and something turns to me
love me every night
drown me in the water

#
doustnie - zapomniałam, jaka to jest piękna płyta.

hold my hand and something turn...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dutch: z moim dziś też. i znajoma, fakt! z tego, co pamiętam, wokalista gdzieś wspominał o tym, że miał kiedyś wręcz obsesję na punkcie Dylana :)

nie wiem, spróbuję ich załatwić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
13. Wild Nothing - Shadow

Dzisiaj mniej o muzyce, a więcej o tym skąd ją znam, bo znam tę piosenkę od pierwszego roku studiów.

Do dzisiaj od Wild Nothing znałem tylko ten utwór, bez sprawdzenia chociażby reszty płyty z Shadow. Kończę właśnie studia i po raz n-ty wylądowałem na YT w poszukiwaniu dream popu. I właśnie ta płyta pojawiła się w proponowanych, więc w końcu ją przesłuchałem i nie zawiodłem się.

Fajne
T.....m - 13. Wild Nothing - Shadow

Dzisiaj mniej o muzyce, a więcej o tym skąd ją...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Pardon za usunięcie pierwotnego posta, ale widziałem kiepsko złożone zdanie, a mam alergię na takie rzeczy. Wykop daje za mało czasu na edycję wpisu.
  • Odpowiedz