@Boberek89: Chyba wszystko przez to że to dzieje się za szybko, na scalenie Zamasu i Blacka poświęcili pół odcinka a tu raz dwa zakładamy kolczyki scalenie i odrazu SSJ Blue. Od takiego tempa już chyba lepsza jest zwykła zetka gdzie wszystko było przeciągane do granic możliwości.

@Mithrindil: chyba każdy tak odstawiał, skoro już wcześniej Shin z Kibito się rozdzielili za pomocą smoczych kul.
#dragonball #dragonballsuper

Ten odcinek jakiś taki... niedragonballowy.

Walka Vegito z Zamasu była świetna, na dodatek dodając limit czasu na fuzję Potary otwiera się furtkę na to, żeby Vegito pojawiał się częściej w sytuacji kryzysowej.

Symbolika Zamasu, który przyjął na siebie grzechy śmiertelników - bardzo fajna.

Wejście Trunksa też było świetne, to jego linia czasowa i to on powinien był to zakończyć, trochę tandeciarsko z tym mieczem, ale sam motyw tego, że wszyscy
#dragonball #dragonballsuper
Nie chce zabardzo spojlerować, to może zaczne narazie od ogólników. Saga Blacka wygląda jakby była blisko finału. W porównaniu do DBZ jest bardzo "cukierkowo". Nikt znaczący nie zginął. W zasadzie jakieś nołnejmy i to też dopiero w dzisiejszym odcinku to zauważyłem. Nawet stroje bohaterów są znacznie trwalsze niż koszulki reprezentacji Szwajcarii #pdk
W DBZ ta dramaturgia, pot, łzy były bardziej autentyczne.

#dragonball
jaki ten #dragonballsuper to gniot.
Z każdym odcinkiem utwierdzam się w przekonaniu że mam rację. Nie lubię takich udziwnień jak w ostatnim odcinku, "czarowanie" ptaka czy innych domonów. Juz na ostatnią "kosę" od Zamasu przymknąłem oko ale to co teraz robią przypomina bardziej Naruto, Final Fantasy czy inne "chińskie bajki" a traci klimat DB...
Nie mówiąc już ze wszystko wydaje się takie "sztuczne"
@qwelukasz gorzej goku to #!$%@? i kretyn. Nie ma poważnych scen tylko potrafi pajacowac. W "Z" potrafił się skupić i świetnie kalkulować w walce, tutaj potrafi dostać #!$%@? i jeszcze się z tego cieszyć bo zapomniał o czymś. Vegeta to porażka gdzie jego duma? Gdzie jego idea dążenia by być silniejszym? Super to gowno jakich wiele na tym świecie.