Mam półkę całą w podręcznikach, kartach postaci i kostkach w każdym możliwym kolorze i się zastanawiam, jak to się stało, że od „jezu dobra zagram jedną sesję” doszło do prowadzenia kampanii, w której kumpel gra gadającym kotem, a ja uczę się lore o goblinach jak do doktoratu XD
Bo tak: najpierw mówisz, że „to tylko gra”, potem kupujesz Podręcznik Gracza, potem Mistrza Podziemi „tak na wszelki wypadek”, potem znajomi pytają, czy masz
Bo tak: najpierw mówisz, że „to tylko gra”, potem kupujesz Podręcznik Gracza, potem Mistrza Podziemi „tak na wszelki wypadek”, potem znajomi pytają, czy masz














Otwieram. Serce wali jak młot, bo kto wie – może klątwa, może smocze łuski. A tam... Siedem idealnych kryształowych kości. Każda jak artefakt, jakby sami bogowie rzucali je przy tworzeniu świata. Kolory
źródło: X (4)
Pobierz