Elvis Infante, czyli gdzie ksiądz nie może, tam diablero pośle.

Lekka rozrywka na dwa, trzy wieczory i świetny sposób na wieczorną poprawę humoru po pracowitym dniu. No i gratka dla fanów serialu. Jeśli Haghenbeck napisze kolejne części, fabuła nabierze rozmachu, a książki objętości, to może to być początek świetnego cyklu z oryginalnym uniwersum..
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #






