✨️ Jak żyć z pasywnym dochodem za granicą?Ⓘ Siema Mirki,
Mam 4 000 PLN dochodu pasywnego miesięcznie. Jak wynajmę swoje mieszkanie w Poznaniu, dojdzie kolejne 1 500 PLN na czysto. Łącznie: 5 500 PLN bez konieczności pracy.
Zastanawiam się nad wyjazdem z Polski na dłużej. Celuję w miejsca z niskimi kosztami życia:
@mirko_anonim: Tajlandia odpada, bo na dłuższą metę ich kuchnia jest monotonna, a urozmaicenia drogie. Może lepiej Jahor albo Malaka w Malezji, tanio, blisko okna na świat (Singapur, Kuala Lumpur) i na miejscu trzy-cztery kuchnie (indyjska, malajska, chińska +często tajska). Przynajmniej nie będziesz miał problemu z zakupem chleba ;) Mieszlania w nowoczesnym kondominium do 1500pln znajdziesz (można nie w kondo to i za połowę ceny). No i paliwo tanie.
kambodza ma opcje wizy na rok za 60 dolcow czy jakos tak. Kawalerka z basenem mozna ponizej 200 dolcow ( ale nie w stolicy) Obiad trzeba liczyć 3-5 usd Ubezpieczenie w sumie wszedzie tyle samo kosztuje Resztę mozna przechlac lub na dziwki wydac
Siema Mirki,
Mam 4 000 PLN dochodu pasywnego miesięcznie. Jak wynajmę swoje mieszkanie w Poznaniu, dojdzie kolejne 1 500 PLN na czysto. Łącznie: 5 500 PLN bez konieczności pracy.
Zastanawiam się nad wyjazdem z Polski na dłużej. Celuję w miejsca z niskimi kosztami życia:
Może lepiej Jahor albo Malaka w Malezji, tanio, blisko okna na świat (Singapur, Kuala Lumpur) i na miejscu trzy-cztery kuchnie (indyjska, malajska, chińska +często tajska). Przynajmniej nie będziesz miał problemu z zakupem chleba ;)
Mieszlania w nowoczesnym kondominium do 1500pln znajdziesz (można nie w kondo to i za połowę ceny). No i paliwo tanie.
Kawalerka z basenem mozna ponizej 200 dolcow ( ale nie w stolicy)
Obiad trzeba liczyć 3-5 usd
Ubezpieczenie w sumie wszedzie tyle samo kosztuje
Resztę mozna przechlac lub na dziwki wydac