Mirki, znacie to uczucie ...
Są dni Waszego miasta.... o 20:00 ma grać jakiś tam zespół. Nic wielkiego, ale niby sławny. 19:50 zaczyna dopiero jego support.
- Kochanie o 20:45 jest finał Ligi Mistrzów - chodźmy do domu.
- NIE, ZOSTAJEMY NA KONCERT
20:30 nadal gra support.
Ponawiam:
  • 57
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@djwheele: Ty, kurde, moxe ja jakis dziwny jestem, ale mnie to jest logiczne. Marudzisz jakmale dziecko to rozowy sie wkurzyl i odpuscil, szczegolnie ze z koncertem tez byly jakies problemy (pewnie przez to zla i zal przelala na Ciebie). Simple as fuck. Juz ktorys raz widze jakies biadolenie pod tagiem #logikarozowych paskowpaskow, ktore wcale nie jest takie trudne do ogarniecia.
  • Odpowiedz