@kretovsky: nie wiem jak to działa w chromebooku, ale jeśli jest aplikacja do yt, to reklamy ci nie znikną, w przeglądarce owszem, w apce nie, aplikacje yt trzeba modyfikować albo używać alternatywne opcje
@kretovsky: Żeby bloker reklam zadziałał w każdej aplikacji, to trzeba zadbać:
1. Żeby program (niezależnie od podłączonej stacji) nie używał DNS-over-HTTPS(DoH) lub DNS-over-TLS(DoT). W pierwszym przypadku blokowanie DoH wiąże się blokowaniem ruchu do adresu resolvera po porcie 443, którego blokada w całości (całego portu) efektywnie odcina współczesne strony WWW i wiele aplikacji. DoT używa portu 853, którego blokada popsuje komunikacje programom uporczywie korzystającym z DoT.
Zainstalowałem sobie #chromeosflex na starym laptopie i ogólnie bardzo mi się ten system podoba. Myślę dla osób mało zaawansowanych w komputery, będzie to dobry system, żeby stary laptop zaczął działać.
Na pewno można go bardziej polecić niż #linux - od na przykład dzisiaj zainstalowałem #ubuntu i nie działały mi pliki video, jak już dociągnąłem kodeki to filmy się zacinały jak kilkukrotnie przesunąłem do
@MudDuster: Jeżeli za projekt odpowiada Google to jeszcze bardziej nie polecam, niż produktów firmy Microsoft.
Uważam Google za najbardziej zdemoralizowane korpo IT i nie chciałbym, aby jakikolwiek produkt tej firmy miał dostęp do moich prywatnych danych, plików lub informacji o tym, co robię na komputerze i w sieci. Co do tego ostatniego, wystarczą mi wszechobecne skrypty Google chyba na każdej stronie Internetowej, które jak tylko mogę to blokuję.
@MudDuster: zainstalowałem dzieciakowi na komputerze. Ogromny plus, że można kontrolować jego użytkowanie (limity dzienne, zablokowanie w nocy) przez Family Linka. Podobają mi się też automatyczne aktualizacje w tle i szybkość działania.
Dla osoby, która wszystko robi w przeglądarce to rzeczywiście fajna rzecz. Natomiast do zastosowań biznesowych to - przynajmniej na razie - rozwiązanie zdecydowanie zbyt ograniczone.
Zarzuci ktoś poradnik z neta (może być po ang.) jak zainstalowac ChromOs Flex na Chromebooku Lenovo? Generalnie mam już na pendrivie go sciągniętego, ale jak robie reinstall to po prostu intaluje mi znów zwykłego ChromeOs :/
Instalacja oznacza kilka kroków: uruchomienie chromebooka w trybie developerskim, usunięcie fizycznej blokady przed zapisem (u mnie: śrubka zwierająca ścieżki), wgranie alternatywnego biosu (coreboot).
Thin client ( np. HP t630 - 16gb SSD, nie odczuwam dużej różnicy między 4gb a 8 gb ramu ) + chrome os flex = cudowna cisza + akceptowalna kultura pracy na webowych aplikacjach. youtube w fullHD - płynnie wszystkie filmy z NAS'a płynnie się odtwarzają
1. Żeby program (niezależnie od podłączonej stacji) nie używał DNS-over-HTTPS(DoH) lub DNS-over-TLS(DoT). W pierwszym przypadku blokowanie DoH wiąże się blokowaniem ruchu do adresu resolvera po porcie 443, którego blokada w całości (całego portu) efektywnie odcina współczesne strony WWW i wiele aplikacji. DoT używa portu 853, którego blokada popsuje komunikacje programom uporczywie korzystającym z DoT.
2. W Chromebooku był ustawiony adres DNS