Pocieszcie, ZAGADAŁEM do ślicznej, drobnej ekspedientki. Zaproponowałem kawę, no bo co, nawet nie wiem skąd się wzięło u mnie tyle dynaminy. Efekt? "To bardzo miłe ale jestem zajęta" - i czmychnęła do swojej pracy.
NIE MA w przyrodzie ładnych, samych kobiet, teraz myślę, że już lepiej było nie zagadywać tylko widywać ją od czasu do czasu i sobie pomarzyć że jest sama.
Zaproponowałem kawę, no bo co, nawet nie wiem skąd się wzięło u mnie tyle dynaminy.
Efekt?
"To bardzo miłe ale jestem zajęta" - i czmychnęła do swojej pracy.
NIE MA w przyrodzie ładnych, samych kobiet, teraz myślę, że już lepiej było nie zagadywać tylko widywać ją od czasu do czasu i sobie pomarzyć że jest sama.
Czytał: wujek dobra rada