Pocieszcie, ZAGADAŁEM do ślicznej, drobnej ekspedientki.
Zaproponowałem kawę, no bo co, nawet nie wiem skąd się wzięło u mnie tyle dynaminy.
Efekt?
"To bardzo miłe ale jestem zajęta" - i czmychnęła do swojej pracy.

NIE MA w przyrodzie ładnych, samych kobiet, teraz myślę, że już lepiej było nie zagadywać tylko widywać ją od czasu do czasu i sobie pomarzyć że jest sama.
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 415
@jackpie: a tam pegdolisz, znajdz sobie nastepna i tez zagadaj. Widzisz dales rade, wiec co to za problem znowu sprobowac, i tak az do skutku

Czytał: wujek dobra rada
  • Odpowiedz