@Manny_Ribera:

Wówczas Mirkeasz odrzekł: «Na życie Pana, na pewno będę mówił to, co powie mój Bóg». Potem przyszedł przed króla. Wtedy król się odezwał do niego: «Mirkeaszu, czy powinniśmy wyruszyć sami na wojnę przeciw Ramol w Sejmie, czy też powinniśmy tego zaniechać?» Wtedy do niego przemówił: «Wyruszcie, a zwyciężycie. Będą oni oddani w wasze ręce». Król zaś mu powiedział: «Ile razy ja cię mam zaklinać, żebyś mi mówił tylko prawdę
  • Odpowiedz
@bonno: ja tu nie mówię, że nie szanuję, tylko, że nie można żyć przeszłością :D a to różnica, oglądaniem się i patrzeniem w tył nie zajdziesz daleko do przodu - szacunek to jedno, a życie i patrzenie w przyszłość to drugie :)
  • Odpowiedz