@Lohengrin: Powodem jest nawarstwianie się. Jedna książka nie wyczerpuje tematu. Kilka przeczytanych już książek na dany temat, daje jakieś rezultaty. Najlepiej, żeby autorzy nie jechali po jednej stronie. Tak, żeby ich poglądy na daną sprawę się różniły. Dodatkowo stare książki mają więcej ilustracji/grafik, etc. i więcej wartości dodanej, tj. tu jakaś ciekawostka, tu coś w nawiasie dopisali. Takie smaczki. Z tego powodu widzisz książki, które nie są topowe.

Ja czytam,
  • Odpowiedz
@George_Stark: :) pierwszy raz czytałam Pana Samochodzika we wczesnych latach dziewięćdziesiątych mając jakieś osiem lat i chodziłam pytać mamę o pewne niezrozumiałe dla mnie aspekty życia w tamtych czasach. Po pytaniu o ORMO mama zapytała czy nie mogę sobie znaleźć czegoś innego do czytania;)
  • Odpowiedz
  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smierdakow: Przeczytałam biografię Mao i po prostu wstyd coś takiego wydać. Książka to chaos, autor nie jest zafascynowany tematem, tylko odwalił swoje na zamówienie. Wiele tematów jest niewyjaśnionych, albo napisanych jak gdyby bez zrozumienia, a to wymieszane jest z anegdotami zarówno nieciekawymi jak i bez znaczenia, jak to o potencji Mao na całą stronę.
  • Odpowiedz
  • 2
@Emilia_ akurat Mao mi się podobała, to ogólnie mają być chyba takie lekkie książki, że nadadzą się na pierwszą książkę na temat danej osoby

No ale to też żadna biografia, bo zaczynała się jak już Mao był i władzy jak dobrze pamiętam
  • Odpowiedz