@czuczer: Zapomniałem dodać, że panowie wybrali się na film tylko po to, aby majstra na budowie denerwować i mu o tym opowiadać, że byli na tym filmie o pederaście. A majster to taki samiec alfa że jak słyszy muzykę Queen to aż cały chodzi w nerwach. Ostatnio łopatą radio rozwalił, bo leciała jakąś tam nuta.
  • Odpowiedz
@Shmit: z tego wynika, ze nie mozesz pojsc, bo w najblizszym czasie nie ma Cie w mieście ¯\_(ツ)_/¯. a ja chcialem isc jeszcze w tym tygodniu.
  • Odpowiedz
  • 1
Oglądałem #bohemianrhapsody, średnio przypadł mi do gustu, takie 6/10. Zdecydowanie bardziej podobał mi film #dalida. Lubię filmy o wielkich artystach, ale Freddie został przedstawiony zbyt powierzchownie, postaci obok niego również. Czuć, że ten film miał problemy w trakcie jego tworzenia.

Macie pomysł jaki film biograficzny może przypaść mi jeszcze do gustu?
#kino #film #biografia #filmweb
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie wróciłem z przedpremierowego pokazu #bohemianrhapsody. Wbrew recenzjom, film zrobił na mnie spore wrażenie, chociaż oczywiście trochę jest skaz.

Remi Malek starał się jak mógł i grał bardzo dobrze, ale Freddiem to jednak on nie jest - z tym wytrzeszczem oczu wiarygodnie wyglądać nie mógł i nie wyglądał. Nawet po doprawieniu zębów i ubraniu w białą koszulkę. Najbardziej spodobał mi się aktor grający Briana - nie tylko wygląda identycznie jak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

auważyłem jeszcze że wersja Seven Seas Of Rhye z filmu tak naprawdę pojawiła się dopiero na drugiej płycie


@kawtun: tak, to też oczywiście wychwyciłem, tylko nie chciałem wydłużać litanii błędów i wskazałem tylko kilka przykładów. Można też dorzucić to, że w filmie John i Freddie dołączyli do zespołu dokładnie w tym samym czasie, co również jest nieprawdą (John dużo później).

Mam wrażenie, że Bri & Rog przyklepali tę wersję, bo
  • Odpowiedz
@haes82: Ja nie jestem jakimś wielkim fanem Queen, więc na szczęście nie drażniły mnie przekłamania to i tak uważam, że sam film biograficznie jest mocno średni. Dobrze, że nastawiłem się na widowisko i muzykę bo ta została zrealizowana idealnie. Właśnie wróciłem z imax i nie wyobrażam go widzieć w jakikolwiek inny sposób. Szczególnie sama sekwencja live aid, siedziałem wbity w fotel i ledwo pozbierałem się do wyjścia kiedy napisy się
  • Odpowiedz
#film #kino #bohemianrhapsody #queen Byłem wczoraj na przedpremierowym pokazie. Wcześniej nie znałem historii tego zespołu więc bawiłem się podwójnie. Ze względu na opowieść jak i świetną muzykę. Zachęcił mnie do przeczytania książek na temat Queen. Dopracowany pod względem charakteryzacji. Rewelacyjnie i realistycznie oddany sceny finałowe filmu z uwzględnionym najmniejszymi szczegółami. Bez zbędnego patosu czy koloryzowania, raczej wyważony. Chwilami poważny. Z momentami w których można
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach