Jak nie zdechnąć z nudów w biurze?
Poniedziałek. Siódma rano. Oczy ledwo otworzone, a tu już na horyzoncie widać wielki budynek, twoje miejsce pracy. Na dodatek jakiś matoł, skończony idiota wpadł na pomysł, by twoje biuro umieścić na najwyższym piętrze, a może i na strychu...
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #



