Madzia uratowała ten weekend, serce na dłoni. Ludzie ją pokochali za osobowość, tak jak Kamila.
Zastanawiałam się kiedyś skąd wyszło to poparcie dla Kamila i w sumie my jako widzowie oglądający strema mamy takie poczucie niesprawiedliwości, braku reakcji produkcji na grupowy atak na Kamila, oprócz tego mówił ludziom rzeczy, często dla nich niewygodne, które i nam cisnęły się na usta. Mimo tego, że był piętnowany zawsze miał w sobie ludzką empatię. Dlatego