Może być trochę niepopularna opinia i może wywołać gównoburze, ale
Cały ten Chester z LP, każdy teraz rozpacza, nie da się nie zauważyć gdyż cały fejs zaspamowany tym - trochę nie rozumiem tego, masz górę pieniędzy (pieniadze szczescie dają, jak umie się je wykorzystywać), sława (rozumiem, że może być męcząca) na wszystko możesz sobie pozwolić, sprzedajesz płyty na cały świat, trase koncertowe, możesz być GDZIEKOLWIEK tylko ze chcesz, kupić sobię cokolowiek - ale #!$%@? #!$%@? narkotyki i depresja.
Rozumiem, że są rzeczy wyższe niż problemy normików lub problemy z miłością ale, coś nie wyjdzie, bierzesz swój bagaż wyjeżdzasz, zaczynasz od nowa, wyjeżdzasz #!$%@? do #!$%@? hiszpani, otwierasz winnice i żyjesz sobię jak #!$%@? tyrion lannister z #!$%@? w ustach kobiety i pijąc wino, albo zostajesz altruistą, albo osiedlasz się na górze gdzieś na Himalajach - OBOJĘTNIE!
@naganiaczherculesa: Szkoda gadać z ludźmi tak płytkimi i bez empatii. Pojedź sobie pozwiedzać sosnowiec, tylko uważaj żeby ci endorfiny nie #!$%@?ły po za skale.
@naganiaczherculesa: Od swojej głowy nie uciekniesz. Chłop był nieszczęśliwy. Molestowany w dzieciństwie. Narkotyki brał już od wieku wczesnonastoletniego aby te traumę stłumić. Trzeba być naprawdę biednym nie tylko materialnie ale też mentalnie myśląc że pieniądze wystarczą do szczęścia.
Cały ten Chester z LP, każdy teraz rozpacza, nie da się nie zauważyć gdyż cały fejs zaspamowany tym - trochę nie rozumiem tego, masz górę pieniędzy (pieniadze szczescie dają, jak umie się je wykorzystywać), sława (rozumiem, że może być męcząca) na wszystko możesz sobie pozwolić, sprzedajesz płyty na cały świat, trase koncertowe, możesz być GDZIEKOLWIEK tylko ze chcesz, kupić sobię cokolowiek - ale #!$%@? #!$%@? narkotyki i depresja.
Rozumiem, że są rzeczy wyższe niż problemy normików lub problemy z miłością ale, coś nie wyjdzie, bierzesz swój bagaż wyjeżdzasz, zaczynasz od nowa, wyjeżdzasz #!$%@? do #!$%@? hiszpani, otwierasz winnice i żyjesz sobię jak #!$%@? tyrion lannister z #!$%@? w ustach kobiety i pijąc wino, albo zostajesz altruistą, albo osiedlasz się na górze gdzieś na Himalajach - OBOJĘTNIE!
Rozumiem,
@naganiaczherculesa: Szkoda gadać z ludźmi tak płytkimi i bez empatii.
Pojedź sobie pozwiedzać sosnowiec, tylko uważaj żeby ci endorfiny nie #!$%@?ły po za skale.
Trzeba być naprawdę biednym nie tylko materialnie ale też mentalnie myśląc że pieniądze wystarczą do szczęścia.