#anonimowemirkowyznania
#anonekrandkuje
Ogólnie nawet jak już dojdzie do jakiejś randki to mam problem żeby przejść od gadania o głupotach do nawiązania jakiejś więzi, dotyku, pocałunku itp. Niby powinieniem to ogarnąć z czasem ale wychodzi na to że obecnie dobiłem do nowego levela nieogarnięcia i przez całe spotkanie nie zdjęliśmy nawet naszych masek xDdd. No tak trochę słabo, nie wiem no, jakieś porady może? Gdzie w ogóle wyjść teraz na
#anonekrandkuje
Ogólnie nawet jak już dojdzie do jakiejś randki to mam problem żeby przejść od gadania o głupotach do nawiązania jakiejś więzi, dotyku, pocałunku itp. Niby powinieniem to ogarnąć z czasem ale wychodzi na to że obecnie dobiłem do nowego levela nieogarnięcia i przez całe spotkanie nie zdjęliśmy nawet naszych masek xDdd. No tak trochę słabo, nie wiem no, jakieś porady może? Gdzie w ogóle wyjść teraz na














#anonekrandkuje
Spotkałem się drugi raz z tą co wtedy nawet masek nie zdjęliśmy. Siedzieliśmy sobie na dworze i przytulaliśmy się, było fajnie, ale zimno, aż się trzęsłem. Po spotkaniu napisałem że fajnie jakbyśmy się spotkali w jakimś ciepłym miejscu teraz, a nie na dworze. Odpisała że zdecydowanie. To gdzie się mogę z nią spotkać teraz?
Z drugą co się widziałem ostatnio to już nic nie będzie bo dzisiaj (w