@SirH8 nie wiem jeszcze dokładnie jak to funkcjonuje. Wystarczy, że z miejskiej przejdą się trzy razy tam w ciągu dnia i powlepiaja mandaty to się oduczą może
  • Odpowiedz
@anemiczna_:

Ciekawe pytanie, zaufanie jest o tyle trudne, bo dość trudno jest zaufać osobie z najbliższego otoczenia, gdyż, ponieważ, bo nigdy nie wiemy co jej może o-----c co zrobi z tym co jej powiemy co sobie pomyśli itd przez co jesteśmy kłębkiem nerwów, mnie sam kontakt człowiek-czlowiek stresował do granic możliwości

A więc tak paradoksalnie łatwiej jest zaufać osobie w necie, ponieważ nie znamy jej, a ona nas i zaufanie definiujemy
  • Odpowiedz
@anemiczna_ pani od matematyki/wychowawczyni. Wszyscy mi mówili, że straszna z niej kosa. Na pierwszych zajęciach byłam przerażona i nie potrafiłam zrobić najprostszego zadania na tablicy że stresu. Po jakimś czasie byłyśmy najlepszymi kumpelami. Dzięki niej kończąc szkołę średnią miałam dobrą ocenę z matematyki i napisałam bardzo dobrze maturę (chociaż przyczynił się tutaj ktoś jeszcze c:).
  • Odpowiedz
@anemiczna_: jak jeszcze mieszkałem na wsi to policja sobie u nas na mostku stanęła, następnego dnia rodzice się dowiedzieli, że podobno mnie z bratem na komisariat zabrali za coś xD
  • Odpowiedz