Rozumiem ciebie, rozumiem jego w---w i frustrację praca gdzie nie raz musiał pewnie coś dźwigać a w zamian posłuchać p-----l. Rozumiem też, że 5 miesięczne dziecko w łóżeczku nie ucieknie, nie zrobi sobie krzywdy i mogło zostać na tę dosłownie 2.5 minuty żeby różowa zabrała ta paczkę jak taka lekka. Zrzuć na nadawcę, napisz jakieś zażalenie i niech załatwiają jeśli tak czujesz.
  • Odpowiedz
  • 0
@siedzacymarian
Po prostu sklep ma umowę z firmą kurierską i płaci stała opłatę, bez względu na to ile waży przesyłka. Na etykiecie podana jest maksymalna waga, aby nie bawić się w ważenie przesyłki.
Ogólnie prawie każda firma kurierska tak robi.
  • Odpowiedz