Wyprawa z kolegą do Łodzi. Najpierw pociągiem z Kalisza na Widzew, a potem około 9h na rowerach. 33 znalezione i 7 DNF-ów. Ogólnie kesze jak w każdym mieście, jedna perełka - Ćwirek. Poza tym genialne budynki z cegły. Pod tym względem Łódź wygrywa wszystko. Zaliczyliśmy mały ułamek całości, więc wycieczkę koniecznie musimy powtórzyć.
1199 - 3 - 6 = 1190 Właściwie czemu nie poodejmować sobie. Byłem przedwczoraj na wycieczce w Brzegu, wczoraj pojeździłem rowerem po Oporowie. Skrytki w drzewach są strasznie brudne. Chyba zacznę nosić przy sobie rękawiczki ( ͡° ʖ̯ ͡°) #2000keszy #geocaching #opencaching
Wycieczka na koniec świata - najdalej na południe wysuniętego regionu Polski. Na trasie znajdują się nieistniejące wsie: Bukowiec, Beniowa i Sianki, których jedynymi śladami są samotne krzyże, pozostałości cerkwi i cmentarzy. Ścieżka kończy się w okolicach Przełęczy Użockiej, przy umownych źródłach Sanu. Cała trasa przebiega przez bezludne tereny zwane "Workiem Bieszczadzkim”, które jeszcze do lat osiemdziesiąt były niedostępne turystycznie.
Miałam jakieś 3 godziny na keszowanie w Zwierzyńcu. Może byłoby więcej tych znalezień, ale zasiedziałam się na Tartacznej Górze. Super miejsce. Punkt widokowy, wieża, zero ludzi - choć piękna pogoda! No, zupełnie nie chciało mi się leźć dalej (⌒(oo)⌒)
Ostatnio zachęcałem @faramka do aktywności w tagu #2000keszy, a sam jak się ze zgrozą przekonałem nie zrobiłem ani jednego wpisu w tym roku :(, niniejszym się kajam i aktualizuję. Liczba znalezień w #geocaching nie tylko dogoniła te z #opencaching, ale i przegoniła, niestety podobnie się stało z liczbami skrzynek w tych systemach w Polsce.
7 - wielkanocne keszowanie w okolicy Sandomierza W poniedziałek cholernie wiało, że nawet nie chciało nam się iść na spacer (nie mówiąc o rowerze). Leniwe przedpołudnie skończyło się już prawie w porze obiadowej, kiedy wpadłam na pomysł wycieczki samochodowej w celu zdobycia paru keszy :) Padło na te skrzynki, które albo w lecie są za bardzo zarośnięte albo znajdują się w miejscach, które rzadko/wcale odwiedzamy