Witajcie mirki i mirabelki! Mam pytanie. Moja różowa znalazła na osiedlu nieco poturbowaną wronę siwą, która nadal od tego czasu (dwóch tygodni) nie jest w stanie latać. Być może zaatakował ją pies lub kot (ma połamane pióra skrzydeł i ogona, naruszony tył, być może ranny, ale nie jesteśmy w stanie potwierdzić na 100% w jakim stopniu). Wrona była cała w
źródło: 1000017157
Pobierz