Mirki, mam tu konto od 10 lat. Dzisiaj chcę dodać najbardziej szczery, chyba najweselszy i jednocześnie najbardziej smutny wpis. Jutro jadę towarzyszyć w porodzie syna. Dzisiaj odwiedzając mamę, znalazłem ją martwą na podłodze w jej mieszkaniu.
Nie da się opisać słowami co czuję. Planuję ugotować uber-regeneracyjny-poporodowy rosół dla żony tuż przed tym jak pojadę wybrać trumnę dla własnej mamy.
@pwl86: No tak w salonie dają za friko XD. Miesięczna utrata wartości lub rata leasingu przekroczy wartość napraw takiego passeratii. Auto nowe jest konieczne dla osób, których praca polega na dalekich podróżach, gdzie samochód jest narzędziem pracy. Kupowanie nowego auta na dojazdy do pracy kilkanaście kilometrów, to już luksus.
Dzisiaj chcę dodać najbardziej szczery, chyba najweselszy i jednocześnie najbardziej smutny wpis.
Jutro jadę towarzyszyć w porodzie syna.
Dzisiaj odwiedzając mamę, znalazłem ją martwą na podłodze w jej mieszkaniu.
Nie da się opisać słowami co czuję. Planuję ugotować uber-regeneracyjny-poporodowy rosół dla żony tuż przed tym jak pojadę wybrać trumnę dla własnej mamy.
Dużo siły i nie wahaj się uderzyć z rozmowa ma Mirko jak chcesz, tutaj jest dużo dobrych ludzi mimo wszystko