7 Year Bitch - Knot z EPki pt. Chow Down (1992) i kompilacji pt. Sick 'Em (1992)
Jak miałem lat naście byłem dużym fanem Nirvany. Ciągnęło mnie w grungowe i punkowe rzeczy na równi z Metalliką i Sepulturą. Na osiemnastkę dostałem od kuzynki Dzienniki Cobaina (coś mi się obiło że dziś to biały kruk), miałem też jakąś biografię Cobaina
@cult_of_luna: całkiem fajne, 4 akordy w koło, jedynie zmiany tempa i wokalu, ale lepsze było by jakby skrócili to o 2 minuty. Jednak Nirvana potrafiła dużo lepiej zaaranżować kilka dźwięków w krótkim czasie. Chociaż ja jestem fanem cały czas, nawet do walentynkowej kolacji wleciał MTV unplugged. I to nie na moją prośbę. No może nie do końca;)
#cultowe (1719/1000)
7 Year Bitch - Knot z EPki pt. Chow Down (1992) i kompilacji pt. Sick 'Em (1992)
Jak miałem lat naście byłem dużym fanem Nirvany. Ciągnęło mnie w grungowe i punkowe rzeczy na równi z Metalliką i Sepulturą. Na osiemnastkę dostałem od kuzynki Dzienniki Cobaina (coś mi się obiło że dziś to biały kruk), miałem też jakąś biografię Cobaina