#wybory Wracając do debat, dla mnie ich forma to jest jakaś porażka. Zupełnie inaczej to wszystko by wyglądało gdyby konkurenci siedzieli wygodnie w fotelach naprzeciwko siebie, mieli wydłużony czas na odpowiedzi i dyskusje. Przecież to co podawane jest nam dotychczas to jakaś szarpanina, często bez retoryki. Każdy z kandydatów - chociaż tej drugiej tury ( bo w pierwszej zdaje sobie sprawę, że to dużo osób ) powinien mieć możliwość spokojnej,

anonimowy_kot










