Kamil jak zwykle zasłania się zabawą, Malwina wyraźnie nie jest przekonana. Później na pomoście mówiła, że jego reakcje są nieprzewidywalne, a w sypialni, że tej ręki nie chciała mu podać. Nie opowiadam się po żadnej stronie, tylko opowiadanie że Kamil im nic nie robi jest śmieszne. Co chwilę komuś wbija szpilki, dogaduje, podkręca, wyśmiewa. Gdy przegnie zawsze tłumaczy się w jeden sposób: "Żartowałem". Kamil się bawi, więc wszyscy mają się bawić na
@Glazer: Wreszcie ktoś to powiedział. A nie ciagle komentarze jaki to Kamil jest zajebisty i resztę trzeba wywalić, bo nie zgadzają się z zachowaniem Kamila.
#bigbrother