@LonNon: ja paliłem 10,zrujnowalo mi to zdrowie i finanse, płuc już nigdy nie będę miał super zdrowych, a rzucanie różnymi sposobami to był największy koszmar. Jedyny plus to to że robisz sobie wymuszoną przerwę od pracy, o której czasem można zapomnieć. Matematykę zostawiam tobie
@Agresywna_Szyba: ehh, mnie mój 11 też męczy, tak jak mój chłopski spedalony ryj... Jak widzę mojego mikrobeniska w lustrze to mam ochotę wsiąść na ciągnik, rozpędzić się i p-----------ć w stodołę z całej pety...