vik-pyr via iOS
To jest to samo zachowanie co w przypadku ludzi którzy nie wyłamują szlabanów w obawie o uszkodzenie auta. Mnie wybuchła opona (lewy tył) w crafterze z lawetą na autostradzie we Francji. Kilka km 10km/h poboczem do parkingu. Felga w ogóle nie uszkodzona. Wymienione koło i jazda dalej.
