Tak oglądam sobie powtórki z tego zakrętu to zaczynam coraz bardziej przychylać się do teorii, że Ham zrobił to specjalnie.
Jeśli ktoś twierdzi, że to nie jest wina Hamiltona to jest debilem po prostu.
#f1
Jeśli ktoś twierdzi, że to nie jest wina Hamiltona to jest debilem po prostu.
#f1







Najbardziej denerwuje mnie jego reakcja. Facet wysłał swojego rywala do szpitala i zamiast pokory i przeprosin mówi, że nic złego nie zrobił. Cytaty takie jak: "I just feel like he doesn't need to be as aggressive as he is" są po prostu
Jedyny sposób na taki typ ludzi to niestety trzeba być tak z 60%-70% silniejszy i większy od takiego człowieka i dosłownie wytrzeć nim podłogę, cały czas trzymając za łeb. Wtedy ze strachu MOOOOŻE się przyzna że to jego wina. Ale raczej i tak