Jak to jest że w szkole byli inteligentni uczniowie którzy nie potrafili grać w żaden sport zespołowy? Nawet szkolne patusy rozumiały co się dzieje na boisku i dawali dobrze sobie radę, a ludzie, którzy byli dużo inteligentniejsi od nich stawali się idiotami na boisku. Zawsze mnie to zastanawiało. Z drugiej strony u nas, dziewczyn, to były same kaleki, ale u chłopaków zawsze były duże różnice

konto usunięte











