Ogólnie to wczoraj mi się śniło, że poleciałem do Nowego Jorku, no i se zaczynam zwiedzanie, chce porobić fotki to d--a, albo słońce w ryło albo coś zasłania, potem się jeszcze zgubiłem, trafiłem do jakiegoś baru, zaraz mi wcisnęli rachunek na 95 euro. Nie polecam Nowego Jorku