"Gdy powrucil w pobliże Imoli do toru zwanego Autodromo Enzo e Dino Ferrari, wysłał dwóch spośród kierowców, pokazując renkom i mówiąc: « Eeee...Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie...eee...Kimiego pijanego uwiązanego do plotu, którego jeszcze nikt nie przepił. Odwiążcie go i...eee... przyprowadźcie tutaj! A gdyby was kto pytał: "Dlaczego...eee...odwiązujecie?", tak powiecie: "Kubica...eee...go potrzebuje"». Wysłani poszli i znaleźli wszystko tak, jak im powiedział. Wódkę, chipsy, osrane gacie. A gdy
@urwis69: To powiedziawszy Robert doznał głębokiego wzruszenia i tak oświadczył: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeden z was Mnie zdradzi». Spoglądali powrutowcy jeden na drugiego niepewni, o kim mówi. Jeden z kibiców Jego - ten, którego Robert miłował oparł się zaraz na świętej rence Jego i rzekł do Niego: «Panie, kto to jest?» Pan Kierowca odparł: «To ten, dla którego umaczam kawałek [chleba], i podam mu». Umoczywszy więc kawałek [chleba], wziął i
@vegetka hmm...Japonczyk by raczej powiedzial Berusutappen. Google translator nie zawsze accurat aczkolwiek znajac Japonski, to obie wersje by przeszly ;)
źródło: temp_file434265614497715523
Pobierz