Mirki, co się odwaliło wczoraj na randce z #tinder to ja nawet nie.
Różowa mocne 6,5/10 pomyślałem, że dam jej szanse. Pierwsza lampka zapaliła się, gdy chciała się umówić w jakimś parku. Przychodzę, zamiast 6,5/10 jest takie 4/10 no ale nic, trzeba być dżentelmenem, nie? Widziałem, że ze stresu cała się spociła, to rzuciłem tylko "cześć" i usiadłem. Z twarzy słabo, ale #c---i fajne pomyślałem więc, że dam jej szanse.
Różowa mocne 6,5/10 pomyślałem, że dam jej szanse. Pierwsza lampka zapaliła się, gdy chciała się umówić w jakimś parku. Przychodzę, zamiast 6,5/10 jest takie 4/10 no ale nic, trzeba być dżentelmenem, nie? Widziałem, że ze stresu cała się spociła, to rzuciłem tylko "cześć" i usiadłem. Z twarzy słabo, ale #c---i fajne pomyślałem więc, że dam jej szanse.



























źródło: comment_AW6R57fcDO1afiRl7N48yT9evu9FW6I9.jpg
Pobierz