Nie jest stary i mieszka na wsi, więc raczej nie mają go na karku tylko mieszkają w jednym gospodarstwie. Pewnie myślą, że ślub jest lekiem na wszystkie problemy a tu syna trzeba do psychiatry zaprowadzić. Na wsi z taką łatką może być ciężko, nie wiem czy się wstydzą czy nie chcą, ale Dave potrzebuje pomocy lekarskiej a nie ślubu.
Komentarz usunięty przez moderatora