@CichyPrzegrywacz: Ciężko na razie coś doradzić – z jednej strony tak daleko idąca inicjatywa z jej strony wydaje się podejrzana, ale może to być pochodna wielu czynników. Na ten moment proponuję Ci więc skończyć z tym overthinking i poczekać na rozwój sytuacji. Z fartem.
E: no i oczywiście spróbuj też wyjść z jakąś inicjatywą, co ci szkodzi?
@Seishin: W mojej sali za to początkowo były jakieś heheszki, ale z czasem zaczęła panować po prostu głucha cisza – najwyraźniej zależy od konkretnego przypadku. Moim zdaniem problemem jest też nieszczęsny trailer, który zwiastował zdecydowanie bardziej luźny film, okraszony rubasznym humorem. A rzeczywistość jest jednak diametralnie inna.
@AnonimoweMirkoWyznania: no i myślisz, że ktoś udzieli ci jakiejkolwiek sensownej odpowiedzi? czasem nie rozumiem czego ludzie oczekują pisząc takie „wyznania”, nic o tobie nie wiadomo, może po prostu jesteś jakimś dziwnym typem, albo (uwaga uwaga) jesteś inny niż twój ojciec. pozdrawiam
E: no i oczywiście spróbuj też wyjść z jakąś inicjatywą, co ci szkodzi?