Większość kobiet została tak ukształtowana przez kulturę.
@ignis84: Natomiast wszyscy mężczyzni zostali zaprogramowani przez biologię do zapłodnienia jak największej ilości partnerek. Skoro obowiązkiem faceta jest sprostanie obowiązkom narzuconym przez kulturę, to jaki jest obowiązek kobiety?
#anonimowemirkowyznania Nic mnie tak nie denerwuje jak nie odpisywanie na wiadomości. Poszukuję pracy/stażu/praktyk na wakacje (3 klasa technik informatyk here). Z ponad 15 napisanych wiadomości do firm zajmujących się budową światłowodów, webdevem, help deskiem i serwisem odpisała mi jedna firma (negatywnie). Skoro ktoś odczytał wiadomość to jaki ma problem z napisaniem 2 słów typu "Nie poszukujemy".
@Blackpill_RAW: moim zdaniem cały termin "incel" to brednia. Bo jak można mówić, że ktoś jest bez własnego zamiaru w celibacie, mimo że celowo nie dba o własną atrakcyjność? Zarówno psychiczną jak i fizyczną.
Jak można zastąpić kawę? Ostatnio mi nie podchodzi, a bez niej to zasypiam na siedząco. Nie chce też codziennie pić energetyków. Biorę 500 złotych od każdej drużyny i słucham państwa. #kiciochpyta
#anonimowemirkowyznania Chciałbym się podzielić moim szczęściem - udało mi się dograć sześciomiesięczny kontrakt z Berlinem ze stawką 90 eur / h. Miesięcznie wychodzi 15k euro co daje około 69k pln na miesiąc, po podatkach to około 54k pln. Praca prawie zdalna, będzie miesięczny kickoff projektu jak się uspokoi sytuacja wiadomo z czym. Osobiście znam osoby które zarabiają 120-140 eur / h - one znają Niemiecki na C1, ja tylko Angielski
#anonimowemirkowyznania Założyłem tindera, żeby zobaczyć jak to funkcjonuje przed stworzeniem swojego profilu. Dodałem losowe zdjęcie z IG jakiegoś randonomowego Włocha, pierwsze lepsze. OFC Polki sypią parami i komplementami. Czuję, że teraz założę swój zwyczajny profil i będzie totalna cisza w porównaniu do tego XD Przewinąłem kilkanaście profili, z czego 5% to dawne moje znajome. Też macie takie cringowe spotkania na Tinderze? Oczywiście dla ciekawości dałem je w prawo i jesteśmy sparowani.
@ignis84: Natomiast wszyscy mężczyzni zostali zaprogramowani przez biologię do zapłodnienia jak największej ilości partnerek. Skoro obowiązkiem faceta jest sprostanie obowiązkom narzuconym przez kulturę, to jaki jest obowiązek kobiety?
@ignis84: Czyli mamy rozum, żeby zapanować nad instynktem, ale już nie mamy rozumu by zapanować nad presją kulturową? Dobrze rozumiem?
@ignis84: dziwnym trafem każda próba dyskusji o równouprawnieniu w dostępie do korzyści ze związku/ślubu kończy się fochem XD
@ignis84: Jeżeli jedynym argumentem jaki się ma jest "tak było od zawsze i tak ma być" to nie wątpie, że dyskutowanie może być męczące.