@kiciek: wezwij ubezpieczyciela pisemnie / mailowo do niezwłocznego wydania merytorycznej decyzji w sprawie pod rygorem skierowania skargi do KNF. Czasem pomaga.
Mireczki piszę do Was, bo wiem że znajdę tu specjalistów z każdej dziedziny. :D Problem mam następujący: miesiąc temu zakupiłem A6 C6. Po zakupie władowałem w nią prawie 10k, żeby ją ładnie odpicować i w miniony piątek gówniarz z prawkiem od dwóch miesięcy wymusił pierwszeństwo w wyniku czego dość mocno skasowałem auto. Coś czuję, że ubezpieczyciel zarządzi szkodę całkowitą i teraz pytanie: co zrobić, żeby mnie nie wyrolowali? Chcę odzyskać to co
Poczekaj narazie do pierwszej wyceny ubezpieczyciela. Zaznaczaj, że inwestowałeś w samochód i masz na to dokumenty. Z resztą jak będziesz miał już kosztorys / wycenę daj znać, wtedy coś doradzimy.
Znacie jakieś firme we Wrocławiu pomagająca w odzyskaniu odszkodowania? Miałem małą stluczke komunikacja nie z mojej winy. Była policja, dała mi tylko karteczkę z tym gdzie sprawaca jest ubezpieczony i numer sprawy. Czytałem po internetach że z AXA jest ogólny problem jeżeli chodzi i takie sprawy :/. Nie chcę wyciągać jak najwięcej kasy. Chce mieć to dobrze zrobione ( ͡
Zgłoś szkodę pisemnie. Opisz okoliczności i wezwij do wypłaty odszkodowania. Ubezpieczyciel przyślę rzeczoznawcę, który wyceni szkodę i na tej podstawie wyda decyzję. Odszkodowanie na 90 % będzie zniżone, wtedy reklamacja. W razie problemów pisz :)
Co mogę zrobić jeśli ubezpieczyciel ponad miesiąc po zgłoszeniu szkody ciągle nie zaproponował mi nawet rozliczenia?