W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
@Misaka: Nie uwierzę, że nie pisał tego ktoś pracujący w moim korpo. W tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD
@Misaka: gdybym mógł tylko raz cofnąć się w czasie do dowolnego momentu historii wszechświata, cofnąłbym się 15 minut, żeby jeszcze raz przeczytać to pierwszy raz xd Złoto!
@Vigonath: Doceniam pióro, ale tak ze 50% argumentów w tym tekście to jakaś lipa.
wolny od (...) ogromnych konfliktów społecznych rozrywających Zachód
Serio? Przecież my mamy dokładnie te same konflikty co na zachodzie, może nawet ciut więcej tego. Wschód vs zachód, kobiety vs mężczyźni, biedni vs bogaci, podział polityczny do niedawna po równo, Polacy vs Ukraińcy, postkomuniści vs dawna solidarność. No chyba tylko z czarnymi nie mamy zatargu, bo nigdy
Ta historia będzie miała wpływ na lata. Wszystkie tagi pillowe będą przywoływać te akcje. Dysk już nie będzie dyskiem jaki znamy. Zdjęcie jego zakoli oraz jego twarz staną się pewną ikoną. Nawet lilie w stawie będą kojarzyć się nam tylko z jednym.
@piaskun87: Też nigdy nie rozumiałem uprawiania sportu z rana. Potem sam spróbowałem z siłownią przed pójściem do pracy - od razu człowiek lepiej w dzień wchodzi.
@Lokalny_Kacyk: na szczęście wykopkowi eksperci od tez typu: "nic nie róbmy, nie wychylajmy się to Putin nas zostawi" moga sobie co najwyżej pisać swoje głupot w necie, na tym się kończy ich sprawczość.
@OldFuckinPyroRex nie takie rzeczy już się w polityce zapowiadało, Tusk zapowiadał zmniejszenie VAT po roku heh.. Zmiana kompromisu aborcujnego jest im nie na rękę z wielu względów.
@Obserwator_z_ramienia_ONZ: kobiety mają służyć lib lewowej opozycji jako taki neo proleteriat, tuż obok środowisk qwertyuiop. Kimś się trzeba wysługiwać więc tych najbardziej otumanionych się radykalizuje i wypycha na ulice Tak działa lewica. Kodomici sierozlatują bo napędu żółciowego nei starczyło a ogrom contentu okazał się przekłamany, to teraz trzeba podbudować troche proletariat poprzez radykalizacje bardziej konkretnych grup.
Breaking Bad, jeden z najwspanialszych seriali w historii, skserował wątek z Plebanii.
Jeśli ktoś nie wie kim jest ten gość na kadrze niżej, wyjaśniam. To jest niemy, niepełnosprawny (nie ruszał ani rękoma, ani nogami) teść Tracza. Janusz zrobił sobie z niego swoje sumienie, często mu mówił swoje sekrety. Gdy kręcił krzywe interesy z wójtem (którego sam "zrobił"), teściu zawsze był przy nich obecny, słyszał wszystko. Tracz kpił sobie z niego, upokarzał,
@KwadratowyPomidor: No bieda w Polsce straszna. Nie ma co jeść, telefon na rodzinę to luksus, a o samochodzie to można co najwyżej pomarzyć. Wielopokoleniowe rodziny mieszkają pod jednyn dachem w rozsypujących się chatach. Ludzie ubierają się w stare szmaty dostarczane przez organizacje humanitarne, żeby nie zamarznąć zimą. W piecach pali się krowimi odchodami. Meksyk albo Kuba to przy Polsce niebo, a ziemia.
Warstwy. Jak wiadomo, cebula ma warstwy, Shrek ma warstwy, Łódź też ma warstwy. Najważniejszym elementem architektury są oczywiście zabudowania z ery fabrykanckiej, i nie są to tylko przędzalnie, magazyny i famuły, ale całe mnóstwo secesyjnych kamienic, willi i pałacyków, które stanowią chlubę miasta. Towarzyszy im bardziej współczesna zabudowa, zarówno ta socjalistyczna, jak i pochodząca z XXI w. Ta mieszanka, szczególnie widoczna w centrum, prezentuje się mniej więcej tak.
@crystaldragon: Częściowo na pewno, ale to samo można powiedzieć o każdym mieście w Polsce. Nie ulega wątpliwości, że historia obeszła się dość brutalnie z Łodzią, dewastacja przemysłu włókienniczego pociągnęła za sobą daleko idące konsekwencje z wysokim bezrobociem strukturalnym na czele. Ale od co najmniej kilku lat widać tu dynamiczny rozwój, szczególnie branż kreatywnych, intensywną rewitalizację i szeroko zakrojone inwestycje. Łódź zyskuje nowy charakter jako miasto drugiej szansy i wypracowuje swój
30 dolarów miesięcznie za stanowisko.
1,4 miliona dolarów rocznie.
Nazwałem to „transformacją cyfrową”.
Zarządowi spodobało się to określenie.
Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
źródło: image
PobierzW tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD