TLDR: Kupiłem mieszkanie 60,5mkw w mieście powiatowym ~120k mieszkańców, do totalnego remontu, całościowe koszty do zamieszkania na dzień 04.10.2024 to 385 254,37 zł. Tabela Excel na końcu posta.
Moim celem był jedynie rynek wtórny. Nawet nie patrzyłem na rynek pierwotny. Naoglądałem się tiktoków na temat odbierania mieszkania od dewelopera, zobaczyłem ile jest bubli i j-----a z deweloperami. Poza tym co miałem kupić, 3 pokoje z
Liczba bezpośrednich ofert na wtórnym na historycznym rekordzie i nie ma co się dziwić. Ogólnej oferty pod sufit, a pośredniki tak no już mniej chętnie biorą przestrzelone wyceny żeby przez kolejne 12 miesięcy za darmo otwierać drzwi i nie sprzedać.