Ups I did it... #drozdzowkarze znów atakują... 1025km bez spania, bez przerw innych niż żarcie, fizjologiczne, sklepy itd. Również bez jazdy na kole. Z #krakow nad #morze. 39h netto, trochę ponad 26km/h średnia. 5164m w górę, żeby nie było za łatwo. Pierwszy dzień bajka, drugi pogodowa tragedia. Ale się udało. Dzięki za kibicowanie.
https://www.strava.com/activities/670815950
Wielkie dzięki dla @Mortal84 za towarzyszenie mi przez niemal połowę dystansu.
https://www.strava.com/activities/670815950
Wielkie dzięki dla @Mortal84 za towarzyszenie mi przez niemal połowę dystansu.

Moi drodzy uwierzcie w siebie! Czasami warto sie zmobilixowac i zmienic cos w zyciu.
Ja mialem tez troche szczescia i to wszystko razem.pozowlilo mi spelnic jedno ze swoich marzen :)
Ps.
źródło: comment_gepPVtiH1QibTCrPoBWmXzsxohboEIQw.jpg
Pobierz