Taki miły komplement dziś otrzymałam. Miałam na sobie sukienkę do ziemi w kwiecisty materiał. Granatową w kolorowe kwiaty. Jestem blondynką, włosy do połowy pleców, które wiatr rozwiał. W pewnym momencie momencie ktoś ciągnie mnie za sukienkę. Patrzę, a to jakaś dziewczynka. Mówi: "Wygląda pani jak pani lato. Tak sobie wyobrażam panią lato."
Mam świadomość, że nie komplementowała mojej urody, tylko spodobało jej się, że byłam taka kolorowa, barwa, ale mimo wszystko i
Mam świadomość, że nie komplementowała mojej urody, tylko spodobało jej się, że byłam taka kolorowa, barwa, ale mimo wszystko i


A dziś dostałam pierwszy raz w życiu czekoladę o smaku czekoladowym.
#barylkakrwi
Przy okazji opowiem #coolstory z RCKiK Rzeszów. Byłam wtedy pierwszy raz oddać krew w #rzeszow. Tego samego dnia wybrał się również taki chłopak. To był jego pierwszy raz, a mój kolejny. Strasznie się stresował, więc zaczęłam z nim rozmawiać. Pomyślałam, że może dzięki temu się rozluźni.
Oddaję krew. Co chwile mi się pytają czy dobrze się czuję. Zawsze się dobrze czuje, ale minę mam kwaśną, bo oddawanie krwi jest ekstremalnie nudne. Pielęgniarka do mnie:
- Nono! 0rh- ! Dobra