Postanowiłem, że zjem kolacje. Nie chciało mi się ruszyć czterech liter z piwnicy... Ale stwierdziłem, że jak juz ruszę to muszę sobie to jakoś wynagrodzić. Na załączonym obrazku 4 kanapeczki z serem żółtym, z chleba pełnoziarnistego, przykryte pomidorem oraz żółta papryka i przyozdobione naszym polskim owocem cebulą. Przygotowanie całości zajęło mi 5 minut. Będę szczery, właśnie jem pierwszą z pomidorem i jest pyszna. W komentarzach wrzucę zdjęcia z procesu przygotowywania.