Na małej wsi każdy zna każdego, nawet jeśli nie ma się kontaktu to zostają miłe wspomnienia z przeszłości. Jeden z moich znajomych miał trochę mniej szczęścia w życiu i obecnie walczy z glejakiem. Na początku zbiórki przelałem ile mogłem, ale widząc jak po kolejnym ciężkim zabiegu chłopak tłukł się z operacji pociągiem coś we mnie pękło. Jak widzicie nie ma tam dokładnych wyników badań, pomysłów na dalsze leczenie. Te pieniądze pozwolą mu
@Uaimmiau: Właśnie widziałem, że było i się nie przebiło. Nie dziwie się bo informacji jest mało, nie jest dokładnie opisana choroba, rokowania i leczenie. Poproszę samych zainteresowanych o rozbudowanie zrzutki, wtedy spróbuję raz jeszcze.
#pysznepl
Komentarz usunięty przez moderatora