Ech, życie jest okrutne, jesteśmy tak ulotni jako ludzie. Mama leży w szpitalu, od półtora roku walczy z rakiem jelita. Tydzień temu przyjęli ją w trybie nadzwyczajnym na oddział, układ pokarmowy stanął, matka w ogromnym bólu. Próbowali to udrożnić, płukać, zdjęcia niewiele pokazywały, nie stwierdzili jednoznacznie niedrożności... Dzisiaj ją otworzyli i zamknęli chociaż od początku się wzbraniali przed skalpelem, cała jama brzuszna w naciekach, nic nie mogą zrobić, ani stomii ani udrożnienia.
@Odczuwam_Dysonans: nie da się pożegnać na zapas, można tylko się zacząć oswajać z myślą, że po prostu kogoś obok nie ma... trzymaj się i miej bliskich przy sobie, 2 lata temu miałem identycznie jak @odislaw tylko ja żegnałem Tatę po RKO - do pogrzebu ogar, po pogrzebie jak siadłem na spokojnie to jebło i to konkretnie.
mam do odlania z 60 ml :-)
#perfumy #rozbiorka