Moja mama kupiła garnki. Za kilka tysięcy złotych. Nabrała się na stary numer: poszła na darmową prezentację i podpisała umowę. Na szczęście sprawa została zakończona pomyślnie. Oto opis całej sytuacji, "tricki", które stosują sprzedawcy oraz sposób na rozwiązanie umowy. Poinformujcie znajomych i uczulcie na to, że osoby starsze są bardzo podatne na manipulacje.
1. Darmowy prezent Firmy kuszą darmowymi prezentami. Moi rodzice chcieli iść na taką prezentację 2 lata temu. Ostrzegałem, ale zapewnili mnie,
@DonislawDev: Pamiętam jak wydzwaniali do mnie. Ale już przestali. Jak słyszałem nawijanie o "darmowych badaniach" itp - mówiłem nie przjmując się czy nadal mówi do mnie "nie jestem zainteresowany" - i słuchawka. Przestali wydzwaniać.
Tyle w temacie :D