@Szybkalada: A jeśli nie odwołał bo nie doczekał? Lub czekał 3 lata i zapomniał? ;) a tak serio, myślę, że realnie więcej ludzi zaczęłoby odwoływać wizyty, gdyby dało się to zrobić online lub odpowiedzieć na SMS z przypomnieniem, ta jak to jest w prywatnych placówkach. Nie ma też chyba świadomości społecznej, jest za to tumiwisizm w narodzie, że nasza nieodwołana wizyta mogłaby komuś innemu pomóc.