Mirosławki, Miesiąc temu wróciłem z samotnej "wyprawy" autostopowej - 2 tygodnie po Norwegii (Bergen - Stavanger), spanie pod namiotem, zwiedzanie, chodzenie po górach, karmienie fjordzików. Ogólnie wyszło mnie ok 1500zł (większość bilety na samolot/promy)
Jest jakieś zainteresowanie na AMA czy temat oklepany? :)
#ama #norwegia #podroze #autostopem #skandynawia
Jest jakieś zainteresowanie na AMA czy temat oklepany? :)
#ama #norwegia #podroze #autostopem #skandynawia







Miałem dylemat czy taki wpis nadaje się na osobny wykop, więc nawiązując do mojego poprzedniego [WPISU]:
http://www.wykop.pl/wpis/15024149/miroslawki-miesiac-temu-wrocilem-z-samotnej-wypraw/
Przygotowałem cz I mini fotoreportażu
źródło: comment_QDueq29bT9iXEM0DClzDyOTJotr9tUPP.jpg
PobierzWybaczcie za literówki, już postarałem się ich pozbyć :)
1. Dobre buty to w zasadzie była podstawa, The North Face z goretex'em (kupione w TK Maxx za 350zł). Baardzo się przydały, często brodziłem w błocie, a nawet musiałem przejść przez rzeczki po kostki - takie buty z membraną mają wspaniała izolacje, nie tracąc całościowo na równie potrzebnej wentylacji.
Kurtka To Softshell z
1. Ogólnie jestem osobą introwertyczną więc nie potrzebuje stałego towarzystwa, ale w czasie wycieczki bardzo często rozmawiałem z ludźmi, czasami nawet jadąc z kimś wysiadałem w innym miejscu gdzie planowałem, żeby zabrać się z inną, "świeżą" osobą z którą mogłem na nowo porozmawiać na temat życia, pracy, czy światopoglądu :)
2. Norwedzy są bardzo mili i pomocni, ale co najlepsze nie narzucają się z tą pomocą - przykład -