rasca
Trafiłam tu z podcastu Justyny Mazur o strasznych okolicznościach tej zbrodni i uważam że ten człowiek powinien zostać uniewinniony, a siostrzyczka ofiary powinna zostać skazana na jakieś prace społeczne. Jak słucham tego, jak się wypowiada o dzieciach: "ten środkowy" to aż mi się niedobrze robi. I ona nie wypowiada słów "najmłodsze dziecko", tylko "tego najmniejszego", "tego co się fochuje". Żadna z niej matka zastępcza, chodzi jej z pewnością tylko o zemstę.
