Sebastian P-------o w swoim nadprzeciętnie inteligentnym umyśle nie pojął chyba, że jako osobę publiczną, którą tak bardzo pragnął zostać, obowiązują trochę inne przepisy niż przeciętnego, anonimowego człowieka.
Sebastian! Obudź się k---a!
Od lutego straszysz nas sądami, komisariatem w Radomiu i prokuraturą.
Teraz wymyśliłeś sobie prawników i kancelarię prawną, chociaż jedynym prawnikiem z jakim rozmawiałeś w swoim 30-letnim życiu był ChatGPT w wersji
Sebastian! Obudź się k---a!
Od lutego straszysz nas sądami, komisariatem w Radomiu i prokuraturą.
Teraz wymyśliłeś sobie prawników i kancelarię prawną, chociaż jedynym prawnikiem z jakim rozmawiałeś w swoim 30-letnim życiu był ChatGPT w wersji













#sebcel
źródło: r2wl5koxrvce1
Pobierz