-Tato tato , jak to jest byc zonatym?! -No to zależy, jak skończysz szkołe to albo pójdziesz na studia albo do woja. Jak na studia toś przepadł, jak do woja do masz dwa wyjścia: albo będzie wojna albo nie będzie. Jak nie będzie toś przepadł, jak będzie to masz dwa wyjścia:albo będziesz wlaczył w okopach albo w otwartej bitwie. Jak w okopach toś przepadł, jak w otwartym polu to masz dwa wyjścia:albo
@przeeemoooo: zwykle słyszałem wersje zaczynającą się od "w zyciu masz dwa wyjścia, albo się ożenisz albo nie, jak się ożenisz tos przepadł, a jak nie to masz dwa wyjścia..."
@przeeemoooo Ja mam generalnie zasadę, za każde 100 zł zastanawiam się jeden dzień. Dla mniejszych rzeczy działa, dla gigantycznych wiadomo, że trzeba przeskalować, ale generalnie mi z tą zasadą dobrze.
miałem jakiś czas temu spine z szefem na środku placu o jakieś pierdoły. Widać że bolało go to że jadę na niego przy paru osobach z firmy. Jak w końcu nie wytrzymał to zaprosił mnie do swojego auta żeby mi to wytłumaczyć ale się zdziwił bo dalej mówiłem co mi na sercu leżało przez ostatni rok. Następnego dnia jak wyjeżdżałem z placu to też akurat był i przyszedł na chwile do mnie
źródło: comment_W8ilr9Q34lqpLTxLgBYqOu1Q6xr7uISX.jpg
Pobierz