Niektóre różowe mnie wku#$#ją. Wchodzą w gównozwiązki, później "wybraniec" i ten "jedyny" musi stawiać czoła jej pórównaniom z byłymi będąc już po przejściach.
I to bzdurne gadanie o trzecim i ostatnim. Dobry żart.
Anon nie dostaje nigdzie pracy z powodu kwalifikacji. W ostatniej był mobbing. Idzie do Janusza do kołchozu. Co ty z takimi papierami do mnie ty wykształciuchu!
@SpongeBobertKanciastoRenki: ale jak masz pieniądze to cię 99% (strzelam cyfrę) większość ludzi bardziej szanuje. Nowe auto na kredyt budzi większy respekt niż nwm artykuły na researchgate czy działalność muzyczna, artystyczna.
W sumie to śmiać mi się z tego chce. Niektórzy mają paski, wzorowe zachowanie w szkole, a później w dorosłym życiu coś nie pójdzie i traktowani są nisko w hierarchii pod względem zawodu.