Tsza wstawać, nie to, że Idę do precy, bo będę pracować koło 9, ale czułam się wczoraj źle i poszłam wcześnie spać, ciągle czuję się źle, ale jestem wyspana.
Jeśli chodzi o książki to czasem żałuję, że mój regał na nie nie odzwierciedla tego, co przeczytałam. Mam tam tylko kilka książek, które kupiłam zanim rzeczywiście zaczęłam pochłaniać powieści. Są tam Nabokovy i kilka pozycji tego niemieckiego posiadacza kiły, ale nigdy nie dałam radę przeczytać wszystkich jego dzieł. Sztandarowe Tako rzecze mam za sobą, ale irytuje mnie za bardzo jego pycha by stać się zwolennikiem jego filozofii. Kolekcjonowanie książek mogloby być fajnym
@Koniasz @poorepsilon problemy ludzi XXI wieku: "Jeździłem na rowerze, ale nie wrzuciłem na Stravę i nikt się nie dowie" "Przeczytałem wiele książek, ale nie mam ich na regale, więc nikt nie wie ile ich czytałem" "Byłem na wycieczce, ale nie wrzuciłem zdjęcia na Instagrama" "Nie mam Instagrama, a nikt nie pyta dlaczego" "Mój wpis / komentarz ma tylko 2 plusy"
Muszę jutro wyjść z domu w podróż do centrum miasta i kupić zapas herbat za 30zł w herbaciarni, bo od tygodnia lecę na ziołach wzmacniających odporność.
A poor thing, tak można się zwrócić po angielsku do osoby, jeśli się jej żałuje. Często to słyszę w filmach i serialach, nie podoba mi się to określenie. Okropny jest ten człon uprzedmiatawiający, Po polsku biedactwo brzmi lepiej, бедашка/ бедага po rosyjsku, pauvret po francusku. #gownowpis
A przypomniało mi się o hula hop, bo wiele lat temu oglądałam my little pony. Miałam hula hop, więc codziennie nim kręciłam do moich ulubionych piosenek. Oglądam my little pony znowu, a kręcić już nie mogę, ech.
W naspreny poniedziałek idę do fryzjera. Obetną mi te kuldy po dwóch latach nie obecności. Niby fajnie, ale pewnie i tak będę wyglądać okropnie. Duży noc i już otyła osoba. Ech kolejny powód by wrócić do odchudzania, ile ich musi być, by zmienić coś w żywieniu.
Słucham od kilku dni archiwalne nagrania Słowo o słowie. Ja i Jerzy Bralcxyk to już kumple jesteśmy. Warto jutro wstać rano i sprawdzić czy o 10.15 na antenie polskiego radia posłucham go na żywo (w sumie czy da się tak?)
Idę spać. Wiem, że mam sny w nocy. Bo po przebudzeniu ostatnie ich resztki kruszą się w głowie. Może założę ten zeszyt snów i dzięki temu będę więcej pamiętać.